Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swarzędzkie Fabryki Mebli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swarzędzkie Fabryki Mebli. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 lipca 2020

Antoni Tabaka swarzędzka historia

Tabaka Fabryka Mebli Swarzędz
W niedzielne, wiosenne, popołudnie przez otwarte okna do mieszkania wpadało tylko ćwierkanie zapracowanych ptasich rodziców, w koronach pobliskiego kasztanowca, próbujących nakarmić nienasycone dzioby swojego potomstwa. 
Pan Władysław siedział przy stole na swym, mocno sfatygowanym, fotelu i pił poobiednią kawę z ulubionej filiżanki. Na starość, jak mówił, bardzo cenił spokój i codzienne rytuały. Córka, która od dwóch lat znów zamieszkała w rodzinnym domu, próbowała wprowadzić do mieszkania trochę nowoczesności. starszy pan czasem ustępował. Ale co do jednej rzeczy był nieugięty.
- Mój fotel usuniesz z tego domu tylko razem ze mną - odgrażał się, na każdą wzmiankę o fatalnym stanie mebla - To pamiątka! Oryginalny 'tabaka'.
To był jedyny przedmiot ich sporów i powód żartów.