Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wysiedlenia do Generalnej Guberni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wysiedlenia do Generalnej Guberni. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2019

Wysiedleni - życie na wygnaniu

Końska derka drapie, ale daje trochę ciepła. Wozy toczą się od kilku godzin wzdłuż rzeki. Woźnica mówi, że to Bug. Rzeka raz oddala się od drogi, innym razem zdaje się ją podmywać. Kilkudniowa podróż w nieznane dzisiaj dobiega końca. Marzą o ciepłym miejscu do spania. Własnym łóżku. Po przegniłej, zawszonej słomie łódzkich hal fabrycznych czy pryczach chełmskich koszar, wszystko będzie lepsze. Agnieszka Komosińska  okrywa szczelnie trójkę dzieci, zakopane w słomie na wozie. Sama poprawia na ramionach kożuch, który podał jej żołnierz, gdy opuszczała swój dom.
Wspomnienie ciepłego, bezpiecznego domu wywołuje  łzy. Szybko otrząsa się ze wspomnień. Rozpamiętywanie utraconego domu niczego teraz nie zmieni. Jest wysiedleńcem, bez swojego miejsca, bez wpływu na swój los. Musi być silna,  dzieci nie mogą widzieć jej płaczącej. Mają teraz tylko siebie.